Wiem że takie mocno naciągane te Route 66, ale to zależy od punktu widzenia. Województwo Podlaskie to jedno z ciekawszych, na swój sposób egzotycznych miejsc w Polsce. Różnorodność kulturowa, specyficzna przyroda, do tego długie dobrej jakości asfaltowe proste, z domieszką przyjemnych łuków, i co dla mnie istotne, w czasie weekendu raczej znikomy ruch.
Motywacją by wybrać się na taką trasę, niewątpliwie stanowił motocykl podstawiony przez Harley-a, czyli świeży Road Glide Limited. Ten klocek stworzony jest do podróżowania, i jak mi się wydawało sprawdzi się raczej na długich prostych. Rzeczywistość zaskakuje, i H-D prowadzi się lekko i przewidywalnie, i zdecydowanie lepiej niż poprzedni model. Weekend z tym motocyklem zachęcił mnie, by maszynę zabrać w jeszcze jedną podróż, tym razem na trasę stu zakrętów, ale o tym w następnym wpisie. Tym czasem zapraszam na film:
Galeria










