Android Auto i Apple Car Play, coraz częściej praktycznie standardowe wyposażenie każdego nowego auta. Nic dziwnego, jest to proste rozwiązanie by w pełni wykorzystać pełne możliwości smartfona. W telefonie mamy przecież wszytko. Kontakty, wiadomości oraz internet, który przydaje się do wielu aplikacji nawigacyjnych. Odpalasz silnik, telefon łączy się z nagłośnieniem w samochodzie, automatycznie odpala ulubioną playlistę i można śmigać. Sprawnie i bezproblemowo. Czemu by nie skorzystać z takiego rozwiązania w motocyklu? Na tą chwilę kojarzę tylko trzy marki oferujące takie rozwiązanie, z tego co wiem, za odpowiednią dopłatą. Są to Harley, Indian i Honda w nowym Goldasie. Wiele marek ma swoje aplikacje, dzięki którym motocykl połączy się ze smartfonem, ale nie rzadko wykorzystywać będzie własny system map, nie dają żadnego wyboru. Znam też kilka marek, których aplikacje nie działają w Polsce tudzież w Europie.
Jak nie smartfon, to co?
Pozostaje więc zewnętrzne urządzenie. Odpowiedniej sztuki szukałem już długo. Testowałem swego czasu Garmina Zumo 595LM. Podobało mi się, miał jednak kilka wad. Przede wszystkim cena, druga rzecz to mapy tylko tej jednej firmy. Podobnie TomTom Rider. Można pójść budżetowo. Navitel G550, działa znośnie, ale mapy są raczej samochodowe, po za tym urządzenie oparte jest o Windows Mobile, czyli krótko mówiąc zabytek technologiczny. Klony Navitela z androidem na pokładzie są oczywiście dostępne, na znanym chińskim odpowiedniku allegro. Problem w technikaliach. Czterordzeniowy budżetowy procek z max 1gb ram-u (widziałem takie z 512mb) to dużo za mało na dzisiejsze wymagania aplikacji androidowych.
Android Moto
Trafiłem w końcu na urządzenie wyglądające prawie identycznie jak Navitel G550, oparte o lekkiego linuxa, potrafiące łączyć się bezprzewodowo z Android Auto i Car Play. Cena 600-700zł w zależności od promocji, więc akceptowalnie. Wodoodporne urządzenie, z dedykowanym dla motocykla uchwytem i ładowarką, wykorzystujące moc obliczeniową mojego smartfona. Brzmi dobrze ? Jak dla mnie i owszem, dlatego też zakupiłem sobie takowe, a jak się sprawuje, zerknijcie na filmie poniżej.