Pogoda za oknem powiedziałbym średnia do jazdy, ale bardzo dobra by na spokojnie „pomajstrować” . Ruszam więc z kolejnymi projektami, kończąc te rozpoczęte, i realizując nowe pomysły.
Zabieram się za poprawki w długo oczekującym na ogarnięcie Ogarze. Biorę się również za kolejny etap przeróbek Bartona Scalpela. Zabieram się więc za wykonanie hybrydy quada ze skuterem.