Kupiłeś motocykl z założenia turystyczny, z planami dalekich podróży. Życie jednak zweryfikowało plany, bo zawsze czegoś brak, a to kasy, a to czasu, a najczęściej pewnie zrozumienia drugiej połówki… No bywa, ale kto powiedział, że trzeba jechać daleko. Często zapominamy, jak wiele nasz kraj ma do zaoferowania, ile ciekawych miejsc stosunkowo blisko nas jest do odwiedzenia nie tak odległej okolicy. Dziś zapraszam na przejażdżkę po Mazowszu, a celem — Sowia Góra.

Punkty widokowe, opuszczone obiekty, ślady historii naszego kraju, czy lokalizacje znane z produkcji filmowych. Możliwości jest wiele, a jak najwięcej z nich postaram się pokazać w mini serii podróży, małych i dużych
Na pierwszy ogień, Sowia Góra w woj. mazowieckim.
Sowia Góra znajduje się niespełna 100 km od Warszawy. Po drodze do wyboru: drogi asfaltowe, legalne szutrówki. Jadąc wzdłuż rzeki Liw, zapewniamy sobie fajne widoki i kręte asfalty. Co do maszyny, absolutnie każda dobra będzie, od lekkich 125 po klocka pokroju Pan Americana, którego to ówcześnie miałem na testach. Kilka słów o maszynie przy tej okazji powiedziałem, co usłyszycie w filmie poniżej. Jeśli chcecie więcej informacji na temat Pan Americana, zapraszam na test terenowy modelu z 2021.
Sowią Górę znajdziecie tu:
https://goo.gl/maps/puPZ1TkDW7a56uVC8
Chcesz ruszyć kawałek dalej? Zobacz ile TET da się przejechać gdy masz jeden dzień! KLIKNIJ TUTAJ!